W minioną sobotę na toruńskiej Motoarenie zakończył się tegoroczny cykl szkoleniowy flat track. Był to ostatni camp w sezonie 2026.
Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy, co pozwoliło dostosować poziom trudności zajęć do ich umiejętności i doświadczenia. Taki podział jest standardem w szkoleniach motorowych, gdzie kluczowe znaczenie ma bezpieczeństwo i indywidualne podejście do każdego zawodnika.
Projekt Flat Track Academy realizowany był od kwietnia do października 2026 roku. W każdym miesiącu odbywał się jeden camp, a uczestnicy spotykali się na różnych torach w całej Polsce. Dzięki temu mogli poznać różnorodne nawierzchnie i warunki jazdy, co jest istotne w rozwoju technicznym.
Całe przedsięwzięcie objęte było patronatem Międzynarodowej Federacji Motocyklowej (FIM) oraz Polskiego Związku Motorowego (PZM). To gwarancja wysokiego poziomu szkolenia i zgodności z międzynarodowymi standardami.
Flat track to dyscyplina, która zyskuje w Polsce coraz większą popularność. Treningi na specjalnie przygotowanych torach uczą kontroli nad motocyklem, techniki pokonywania zakrętów i bezpiecznego zachowania na torze. Dla wielu zawodników stanowi doskonałe uzupełnienie treningu speedwayowego.
Zakończenie sezonu na Motoarenie to symboliczne podsumowanie ośmiu miesięcy intensywnej pracy. Kolejna edycja projektu ma szansę przyciągnąć jeszcze więcej uczestników, zwłaszcza że infrastruktura toruńska należy do najlepszych w kraju.
Źródło: Klub Sportowy Toruń
Fot. facebook.com

