W piątek o godzinie 12.00 funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Toruniu na chwilę przerwali służbę, aby uczcić pamięć swojego kolegi – śp. Natana Sieronia. Mężczyzna został pośmiertnie awansowany na stopień podkomisarza. Miał 29 lat i zginął, wykonując obowiązki służbowe.
Hołd w ciszy i zadumie
Nie wszyscy policjanci mogli stawić się przed budynkiem komendy. Część z nich w tym czasie prowadziła interwencje, przewoziła osoby zatrzymane lub ścigała sprawców przestępstw. Ci, którzy nie zdążyli dojechać na miejsce, zatrzymali się tam, gdzie akurat pełnili służbę, aby symbolicznie oddać honor zmarłemu koledze.
„Bo choć każdy pełnił służbę w innym miejscu, o godz. 12.00 byliśmy razem. W ciszy. W zadumie. W hołdzie dla Kolegi” – czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
W ten sposób funkcjonariusze z różnych jednostek i pionów zjednoczyli się w chwili pamięci o 29-latku, który zginął na służbie. Inicjatywa pokazuje, jak silna jest solidarność w policyjnym środowisku, nawet gdy codzienne obowiązki nie pozwalają na wspólne spotkanie w jednym miejscu.
Kim był śp. Natan Sieroń?
Natan Sieroń zginął podczas wykonywania zadań służbowych. Pośmiertnie został awansowany na stopień podkomisarza. Miał zaledwie 29 lat. Jego śmierć to kolejny przykład ryzyka, z jakim każdego dnia mierzą się policjanci w całym kraju.
Pamięć o funkcjonariuszach poległych na służbie jest pielęgnowana w wielu polskich jednostkach. Podobne akcje – chwila ciszy, symboliczne znicze czy apele – organizowane są przy okazji rocznic tragicznych wydarzeń. W Toruniu hołd oddano w piątek, 2 października 2026 roku, dokładnie w południe.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Toruniu
Fot. facebook.com

